Bruksizm: stres, ADHD i napięcie mięśni. Jak rozpoznać i co z tym zrobić? Podcast z fizjoterapeutką
✨ Posłuchaj i dowiedz się, co możesz zrobić, aby odzyskać balans i ulżyć swojemu ciału. Jak bruksizm wpływa na nasze ciało i psychikę
✨ Posłuchaj i dowiedz się, co możesz zrobić, aby odzyskać balans i ulżyć swojemu ciału. Jak bruksizm wpływa na nasze ciało i psychikę
Fobia społeczna to coś więcej niż zwykła nieśmiałość. To paraliżujący lęk przed oceną, który może sprawić, że zaczynamy unikać ludzi, wyzwań, a nawet codziennych sytuacji. W tym odcinku rozmawiamy o tym, jak wygląda życie z fobią społeczną i co może pomóc, by od unikania przejść do uczestnictwa.
Macierzyństwo to jedna z największych życiowych zmian. Otwiera drzwi do bliskości i miłości, ale jednocześnie konfrontuje nas z trudnymi emocjami, nowymi wyzwaniami i nie przepracowanymi doświadczeniami z przeszłości. W tym odcinku rozmawiamy o tym, co naprawdę dzieje się z kobietą, gdy staje się mamą – w ciele, w psychice i w relacjach.
Dlaczego młode osoby się okaleczają?
Jakie emocje stoją za autoagresją i dlaczego tak trudno ją na początku zauważyć?
Dlaczego myśli mają tak duży wpływ na emocje i zachowania w związku?
Jak przekonania, które wynosimy z domu rodzinnego, potrafią kształtować dynamikę relacji – często zupełnie nieświadomie?
Dlaczego osoby z ADHD częściej sięgają po jedzenie impulsywnie? Jak brak kontaktu z ciałem i hiperfokus wpływają na pomijanie posiłków? I czy dieta naprawdę może wspierać koncentrację oraz regulację emocji?
W drugim odcinku serii „Między nami terapeutami”, w której rozmawiamy o psychoterapii jungowskiej i psychologii głębi. Tym razem skupiamy się na pytaniu, dla kogo jest (a dla kogo nie) odpowiednia terapia jungowska, jakie są jej ograniczenia oraz jak wygląda praca z pacjentem z perspektywy terapeuty jungowskiego.
W pierwszym odcinku serii „Między nami terapeutami”, gdzie terapeuci Przestrzeń Holistic rozmawiają w tym odcinku o psychologii głębi, terapii jungowskiej i życiu wewnętrznym. Ten odcinek to wprowadzenie do świata Junga, symboli, snów i oporu w terapii.
Od poniedziałku, od nowego miesiąca, od nowego roku… Zauważyliście jak trudno jest zacząć zmianę od tu i teraz? Czy potrzebujemy się psychicznie nastawić do zmiany czy to tylko wymówka by przełożyć to na później? Później, które często nie nadchodzi.
Wielu z nas próbuje samodzielnie radzić sobie z trudnymi emocjami, tłumiąc je lub ignorując. Tymczasem ich nieprzepracowanie może prowadzić do objawów psychosomatycznych i poważnych problemów w codziennym funkcjonowaniu. Sprawdź, kiedy naprawdę warto zgłosić się po profesjonalną pomoc – zanim „emocjonalny pożar” całkowicie wymknie się spod kontroli.
Wraz z wiekiem zmienia się nasze ciało, doświadczenia i sposób, w jaki myślimy o sobie. Niestety, wokół seksualności osób starszych wciąż narasta wiele stereotypów i wstydliwych przekonań. Jak wewnętrzny dialog, który prowadzimy sami ze sobą, wpływa na nasze poczucie wartości i dobrostan w starszym wieku?
ADHD, Narcyzm czym jest, a czym nie jest? Właściwie to pytanie możemy zadać w kontekście wszelkich zaburzeń.
Wiele kobiet doświadcza sytuacji, w których ich własne potrzeby – zarówno psychiczne, jak i fizyczne – schodzą na dalszy plan. Jednym z kluczowych powodów tego zjawiska są utrwalone przez lata role społeczne, które, mimo postępów w kierunku równouprawnienia, wciąż silnie wpływają na codzienne wybory kobiet. O tym, dlaczego kobiety zaniedbują swoje potrzeby psychiczne, stawiając innych na pierwszym miejscu.
W przypadku nie oczywiście przemocowych relacji wielu osobom trudno jest podjąć decyzję o wykonaniu kroków separacyjnych. Sytuacja staje się o wiele łatwiejsza gdy rodzic jest wprost agresywny niż manipulacyjny, toksyczny co nie zawsze jest widoczne przez otoczenie.
Przychodząc na terapię musimy być gotowi na odpowiedzi. Nie zawsze łatwe, przyjemne oraz wymagające od nas odejścia od strefy komfortu, które bywa owszem patologiczna, ale nadal jest strefą komfortu bo jest nam znana!
(więcej…)
O czym jest książka “Odzyskać siebie” oraz co myślą o tym procesie psychoterapeutka, seksuolog i fizjoterapeutka uroginekologiczna? Zapraszamy do naszej wspólnej recenzji książki Holly Richmond.
Oczami psychoterapeutki psychodynamicznej, seksuolog Pauliny Podrez
W moim poczuciu książka obfita jest w pokrzepiające, głębokie cytaty. Szczegółowo zostają wyjaśnione oraz skategoryzowane ważne pojęcia z zakresu seksuologii. Podkreślona zostaje również istota edukacji seksualnej w empatyczny sposób ukazując, że kobietom trudno jest czerpać przyjemność z własnej seksualności, gdy nigdy nie dostały odpowiedniej wiedzy w tym zakresie w okresie dojrzewania.
Znajdziemy tutaj dużo ćwiczeń o naszych przekonaniach seksualnych w tym możemy zarejestrować jak różnią się one przed i po wykonaniu zalecanych ćwiczeń. Książka uczy zadawania nowych pytań, które nie nacechowane są na nasze braki, błędy, ale to co możemy sobie dać. Wspomina też, że złość jak każda emocja jest ważna i ma swoje zastosowanie.
Autorka wspomina wszelkie możliwe nadużycia nie ograniczając się do płci czy standardowych konfiguracji.
W książce opisywane są historię wykorzystywania seksualnego, które dotyczą wszystkich osoby homoseksualne, osoby wykorzystane przez partnera oraz mężczyzn wykorzystanych przez kobiety. Niezwykle ważne jest by w pozycjach literackich tego pokroju mówić również o wykorzystanych mężczyznach. Błędnie istnieje bardzo krzywdzący stereotyp mówiący o tym, że mężczyzny nie da się wykorzystać seksualnie.
Według danych zamieszczonych w książce według badań z 2018 roku ponad “81% kobiet i 43% mężczyzn doświadczyło w ciągu swojego życia jakiejś formy molestowania seksualnego”.
Integracja ciała i umysłu jako ważny wątek w procesie uleczania
Zgłębiony zostaje również temat psychosomatyki, która jak w każdej traumie ma duże znaczenie i często odzwierciedla naszą realną kondycje psychiczną. Autorka wspomina w książce o integracji umysłu i ciała co jest jednym z głównych założeń naszych ośrodków, W związku z czym miło nam widzieć i taką merytorykę w tej lekturze.
W moim doświadczeniu psychoterapeuty, seksuologa bardzo często wspominam o istocie poczucie bezpieczeństwa w relacji do własnego ciała jak i partnera. Holly wspomina o tym, że trauma seksualna obejmuje wiele obszarów naszego życia o czym nie każdy zdaje sobie sprawę co całościowo zaburza poczucie bezpieczeństwa. Kolejny raz wspomina w tym fragmencie o konieczności holistycznego uleczania wszystkich tych sfer – psychicznej, fizjologicznej, relacyjnej, intymnej. Dlatego naszym pacjentom, którzy doświadczyli traumy seksualnej, zalecamy, oprócz psychoterapii, włączenie do procesu spotkań z fizjoterapeutą uroginekologicznym oraz osteopatą.
Cytując autorkę ” Kiedy leczysz swoją traumę, leczysz swój układ nerwowy. Kiedy leczysz układ nerwowy, leczysz swoje ciało, a gdy leczysz swoje ciało, leczysz umysł.”
Oczami fizjoterapeutki uroginekologicznej, certyfikowanej trenerki świadomej pracy z ciałem Moniki Najdy.
Jaki wpływ ma trauma seksualna na nasze życie i jak wrócić do pełnego zdrowia seksualnego po tak trudnym doświadczeniu?
Książka pt. “Odzyskać siebie. Pozytywny poradnik dla osób, które doświadczyły traumy seksualnej” autorstwa psychoterapeutki somatycznej, certyfikowanej seksuolożki oraz licencjonowanej terapeutki rodzin i par Dr Holly Richmond jest pozycją pozwalającą na całościowe spojrzenie na proces zdrowienia po traumie seksualnej. Autorka zachęca do pogłębienia wiedzy na temat psychosomatyki i wyraźnie podkreśla rolę ciała jako miejsca doświadczania myśli oraz emocji.
Czego możemy się spodziewać w książce?
Autorka zadbała o szczegółowy opis traum seksualnych, tłumacząc różnice pomiędzy każdą z nich. Chcąc wprowadzić czytelników w lepsze zrozumienie tematyki, posłużyła się przykładami historii swoich pacjentów. Oprócz historii osób, którym pomogła wrócić do pełnego zdrowia seksualnego Dr Holly Richmond zawarła w swojej książce podstawowe informacje na temat pracy układu nerwowego oraz ćwiczenia somatyczne wspomagające leczenie skutków traumy seksualnej. Książka może być bardzo pomocna dla osób chcących na nowo odkryć swoją seksualność.
Słuchanie ciała – czyli jak kontakt z ciałem wpływa na umysł?
Dr Holly Richmond zadbała o to, aby książka została tak podzielona, by krok po kroku przybliżać czytelnika do lepszego połączenia ze swoim ciałem. Autorka tłumaczy reakcje układu nerwowego w taki sposób, by budować w czytelniku poczucie bezpieczeństwa i zaufanie do swojego ciała. Są one bowiem niezbędne, by w pełni odzyskać pełne zdrowie seksualne.
Trauma, a zwłaszcza trauma seksualna powoduje lęk przed ponownym połączeniem z ciałem. Dzieje się tak, gdyż to właśnie ciało stało się obiektem, które zawiodło, zostawiło nas i wciąż na nowo powoduje lęk i dyskomfort. Jednakże zrozumienie działania układu nerwowego jako opisywanego przez autorkę “nadgorliwego przyjaciela”, który swoimi reakcjami informuje nas tym o potencjalnym zagrożeniu jest pomocne w zwiększeniu zaufania do ciała. Zatem połączenie z ciałem staje się pomostem do odczuwania bezpieczeństwa pomimo tego, iż wcześniej kontakt z ciałem mógł kojarzyć się z bólem i cierpieniem.
“Kiedy leczysz swoją traumę, leczysz swój układ nerwowy. Kiedy leczysz układ nerwowy, leczysz swoje ciało a kiedy leczysz swoje ciało, leczysz umysł”.
W niniejszej książce znajdziemy wiele informacji i historii osób, które borykały się
z dolegliwościami bólowymi na te psychosomatycznym. Ciało jest miejscem, w którym zapisują się nasze historie. Stanowi unikalną mapę każdego z nas. Niemniej jednak autorka stara się pokazać, iż osoby, które doświadczyły traumy seksualnej mogą borykać się z bólami narządów płciowych oraz zaburzeniami odżywiania.
Wśród dolegliwości pochodzących ze stref intymnych wyróżnić można:
wulwodynie : objawia się dolegliwościami bólowymi oraz dyskomfortem
dyspaurenie: bolesne współżycie
pochwicę: odruchowy skurcz mięśni dna miednicy pojawiający się podczas wprowadzania czegokolwiek do pochwy
priapizm: bolesna erekcja
bolesną ejakulację: ból podczas wytrysku
Zaburzenia odżywiania mogą nasilać problemy uroginekologiczne ze względu na połączenia anatomiczne naszego ciała. Zbyt szybkie jedzenie, tudzież nadmierna ilość niezdrowych posiłków mogą doprowadzić do rozwinięcia się dolegliwości trawienno- jelitowych. Wzdęcia, zaparcia, biegunki będą wpływały na kondycję mięśni dna miednicy. Mogą one powodować wzmożone napięcie w ich obrębie, co będzie negatywnie wpływać na strefę intymną.
Autorka zachęca, by terapia mięśni dna miednicy stanowiła jeden z elementów na drodze ku odzyskaniu zdrowia seksualnego. Warto zadbać o prawidłowe napięcie mięśni dna miednicy pracując ze specjalistą w tym zakresie. Osobami zajmującymi się terapią dna miednicy mogą być fizjoterapeuta uroginekologiczny bądź położna z tytułem terapeuty uroginekologicznego. Praca z terapeutą jest ważna, ponieważ większość osób aktywuje mięśnie dna miednicy w nieprawidłowy sposób. Obserwując ciało możemy zauważyć, iż mięśnie dna miednicy naturalnie rozluźniają się przy wdechu, zaś ich skurcz zachodzi przy wydechu. W treningu izolowanym również ta zasada powinna być zachowana.
Niestety w książce autorka proponuje ćwiczenie mięśni dna miednicy w odwrotny sposób.
Prawidłowa praca mięśni dna miednicy stanowi ważny element zdrowia intymnego. Nieprawidłowe napięcie mięśni może doprowadzić do nasilenia dolegliwości bólowych w trakcie stosunku, nietrzymania moczu czy problemów ze stolcem. Seks stanowi przestrzeń, w której chcemy czuć się swobodnie. Tak więc obawy przed niechcianym moczem, dyskomfortem czy defekacją mogą nasilać lęk przed współżyciem.
“Tamto było wtedy, teraz jest teraz”- czyli dla kogo jest ta książka?
“Odzyskać siebie. Pozytywny poradnik dla osób, które doświadczyły traumy seksualnej” autorstwa Holly Richmond jest dla osób, które chcą poczuć się bezpiecznie w swoim ciele oraz cieszyć się z życia seksualnego. Czytając książkę można doświadczyć połączenia ze swoim ciałem oraz umysłem. Dzięki temu każda strona książki przybliża do pełniejszej relacji z sobą oraz światem zewnętrznym.
Podsumowując, w książce znajdziemy dużo ćwiczeń do wykonania indywidualnie oraz z partnerem, definicji, badań naukowych, prawdziwych historii oraz inspiracji i siły do walki o nowe życie.
W naszym zespole Przestrzeń Holistic znajdziesz psychoterapeutów, psychotraumatologów, psychosomatologów, seksuologów, terapeutów par, psychiatrę, psychodietetyk, fizjoterapeutę uroginekologicznego oraz osteopatę. Wszystkie te osoby gotowe są pomóc w rozpoczęciu nowego rozdziału w Twoim życiu!
Rozpatrując relacje damsko-męskie warto skupić się na przebiegu rozwoju psychoseksualnego dziewczynek oraz chłopców, mitom dotyczącym seksualności i wynikających z nich błędów komunikacyjnych.
Zabawki w łóżku czyli o tym jak się z nich cieszyć, ale nie uzależnić.
Moim zdaniem w dzisiejszych czasach za bardzo skupiamy się na samych fizjologicznych odczuciach przykładem mogą być tutaj powstające na rynku aplikacje takie jak Clit me służące do nauki stymulacji łechtaczki czy polski wynalazek Lovely w postaci nakładki na penisa połączonej z aplikacją mobilną monitorującą naszą aktywność seksualną, satysfakcję obojga partnerów.
W dzisiejszych czasach coraz szerzej postrzega się pojęcie traumy. Dawniej kojarzono ją jedynie z osobami, które wróciły z wojny lub ucierpiały w poważnym wypadku. Obecnie pod tym terminem rozumie się wszelkie wydarzenia, które dla jednostki odczuwane były jako traumatyczne.
Zapraszam do przeczytania wywiadu ze specjalistą neurologiem, z którym wspólnie obserwujemy pewne powtarzające się zjawisko kliniczne.
Mianowicie – coraz częściej okazuje się, że rzekome zaburzenia lękowe są w rzeczywistości objawami tężyczki utajonej.
Im lepiej funkcjonujemy w rzeczywistości tym lepszymi jesteśmy jej kreatorami. Inteligencja potrafi być naszym zbawieniem, ale jednocześnie przekleństwem, gdy możemy władać szeregiem teorii czy intelektualizacji.
Z rozwojem i nauką obron czyli w profesjonalnym ujęciu mechanizmów obronnych jest trochę jak z nauką chodzenia.
Zasoby jakie posiadamy nie zawsze umieją sobie poradzić z wyzwaniami, trudnościami na jakie wystawia nas rzeczywistość.
Z jednej strony pragniemy zająć się tym co tu i teraz. Z drugiej, ciągle musimy wracać do dzieciństwa. Dlatego wielu pacjentów podchodzi z niechęcią do rozpoczynania procesu terapeutycznego na samą myśl o cofaniu się do dzieciństwa.
Dlaczego przeszłość jest tak istotna dla naszego teraźniejszego funkcjonowania?
Czego nie robić na terapii w formie online? Jak powinien wyglądać proces terapeutyczny by był tak samo skuteczny jak w gabinecie?
W jednej chwili z miłości do nienawiści czyli kilka słów o tym jak miotamy się między idealizacją, a dewaluacją.
W kontekście tego mechanizmu obronnego zwykle opisuje się osoby z zaburzeniami narcystycznymi lub z organizacją osobowości typu borderline. Warto natomiast spojrzeć na ten mechanizm od początku, pozostawiając na chwilę diagnozy.
Ciało w dobie naszych konfliktów wewnętrznych potrafi bardzo wiele wycierpieć. Mimo tego ciągle łatwiej nam skupić się jedynie na psychoterapii jako formie leczenia. Stanowi to kolejny dowód na to jak trudno nam spojrzeć na własne ciało oraz z jaką łatwością ponownie je pomijamy.
Zaniedbujemy tym samym organizm, który tak wiele nam daje. Musi bowiem udźwignąć niekiedy nasze skrajne emocje oraz w pokorze znieść krzywdy jakie potrafimy mu sami zadawać.
Lęk związany z efektem jaki może przynieść terapia par czy sama rozmowa w obrębie związku to częsty powód tkwienia w bierności. Status quo staje się bardziej akceptowalnym i bezpiecznym rozwiązaniem, ponieważ trzyma nas w konfliktowej, jednakże znanej rzeczywistości. Terapia par zatem staje się decyzją o głośnym powiedzeniu, że coś jest nie tak i należy podjąć wokół tego jakieś decyzje.
Chcesz się dowiedzieć jakie są błędne przekonania na temat terapii par, czego się spodziewać, czego możesz doświadczyć oraz jaka jest rola terapeuty?
Zastanawialiście się jaki wpływ na nasz organizm, psychikę i relację ma tak naprawdę seks? Kiedy niezdrowo determinuje całe nasze życie, a kiedy sztucznie odgradzamy się od niego? Nasz stosunek do seksu, potrafi mówić o nas więcej niż byśmy chcieli…
Na początek dobrze jest ustalić jaką funkcję w danym związku oraz dla partnera, pełni szeroko rozumiany akt seksualny.
Osobom mającym trudność z utrzymaniem obrazu partnera i relacji może służyć jako konieczne potwierdzenie tego, że związek funkcjonuje prawidłowo.
Stopy to jeden z bardziej intymnych obszarów naszego ciała, pomijając te oczywiste sfery o charakterze bardziej seksualnym.
Przyglądając się naszej relacji z naszymi stopami, możemy pomówić o wolności, poczuciu bezpieczeństwa oraz bliskości. Możemy przyglądać się umiejętności dawania i brania.
Z powodu różnych uprzedzeń czy stawianych sobie ograniczeń jesteśmy odseparowani od tej części naszego ciała. Jednak gdy pozwolimy naszym stopom na kontakt ze światem zewnętrznym, możemy poczuć błogą wolność.
Czuliście ją kiedyś, chłonąc świat, pozwalając sobie na zatracenie w ogromie doznań przy bosym spacerze na łonie natury?
Zastanawialiście się kiedyś na jakiej podstawie wybieracie “swojego specjalistę”? Na ile wybór ten dokonywany jest na poziomie świadomym, a ile z niego na poziomie nieświadomym? Mówi się, że trzeba to “poczuć”, ale co to właściwie znaczy?
Charakter relacji psychoterapeuta-pacjent
W relacji terapeutycznej jak w każdej innej odtwarzamy różnego rodzaju diady relacyjne. Niekiedy uaktywniającą się one szybciej przy osobach określonej płci, wieku czy nawet aparycji.
Osoby, które miewają tendencję do częstego skręcania kostek, mogą zastanowić się, na ile nie jest to powiązane z ich niepewnością w danym momencie życia co objawia się psychosomatycznie.
Czy przypadkiem nie stoją przed trudnymi wyborami, rozstajem dróg co odzwierciedla się w niepewnym stawianiu kolejnych kroków mentalnych, ale i fizycznych?
Czy czujemy się w tym momencie pewnie w swoim życiu? Co mówi o nas w tym momencie nasza postawa ciała czy jest w niej pewność czy wahanie?
Każdy z nas dla własnego bezpieczeństwa czasem wypiera rzeczywistość. Niepamięć potrafi być chroniąca dla obrazu świata czy relacji jaki chcemy widzieć, do którego jesteśmy przyzwyczajeni. Konfrontacja wiąże się z bólem, koniecznością podejmowania decyzji, dlatego mechanizm wyparcia jest bardzo kuszący. Pozwala nam na przedłużenie istnienia wygodnej bańki, w której żyjemy, lub chroni nas przed czymś gorszym – traumą.
Zapraszam do przeczytania pełnego artykułu tutaj….
Rozwój psychoseksualny dziewczynek napotyka więcej przeszkód i wymagań rozwojowych niż u chłopców. Wynika to z bardziej skomplikowanego przebiegu konfliktu edypalnego oraz rozwoju superego. Muslin podkreśla, że potrzeba miłości oraz akceptacji rodziców rozciąga się u nich na całe życie, zaś relacja z obiektem pierwotnym – matką, wydaje się bardziej złożona oraz częściej aktywowana w życiu dorosłym (Tyson, Tyson, 1990).
Zapraszamy do pełnego artykułu w którym dowiesz się o rozwoju psychoseksualnym według najlepszych psychoanalityków.
Całość czytaj tutaj…
Bywa, że w dzieciństwie najlepszą rzeczą jaką moglibyśmy dla siebie zrobić by pomieścić trudne emocje był podział świata na dobry i zły. Ponieważ szarość jest zbyt złożona i wymaga umiejętności kontenerowania w sobie niekiedy przeciwstawnych uczuć.
Z artykułu dowiesz się czym jest rozszczepienie, czym różni się od ambiwalentnego spojrzenia na świat i dlaczego niektórzy widzą go jedynie jako czarno-biało.
Pełen artykuł czytaj tutaj…
Dlaczego spada ochota na seks w związku i jaki wpływ na libido ma rozciągnięta piżam – mówi seksuolożka i psychoterapeutka Paulina Podrez.
Przełomem dla wielu par jest wspólne zamieszkanie. To kamień milowy dla związku. Wcześniejsze spotkania wiązały się z oczekiwaniem i ekscytacją. Ta randkowa niepewność była podniecająca. Partnerzy rozbierali się wzrokiem, emocjonalny rollercoaster ich elektryzował. Ale ten żar nie trwa wiecznie, choć oczywiście może być wstępem do udanego życia, także seksualnego.
Natomiast w momencie, kiedy zaczynamy żyć pod jednym dachem, najczęściej okazuje się, że partner nie jest tak idealny, jak w naszych wyobrażeniach. Konfrontacja z rzeczywistym obrazem ukochanej osoby, zarówno w kontekście wizualnym jak osobowościowym, może odebrać nam ochotę na igraszki w łóżku.
Każdy z nas ma wstydliwe nawyki czy różnego rodzaju reakcje fizjologiczne, które realizowane w obecności partnera mogą zmienić znacząco jego obraz jako pociągającej osoby. Na początku znajomości udajemy, że pewne sprawy nas nie dotyczą. Na przykład wiele osób przy oddawaniu moczu odkręca kran, aby szum wody zniwelował wstydliwe odgłosy. Potem przestajemy zwracać uwagę na takie drobiazgi.
Jednak największym zabójcą związku jest lenistwo, kiedy partnerzy przestają siebie adorować i starać się o swoje względy. On już nie perfumuje się tak często jak kiedyś, ona nie maluje ust jego ulubioną czerwoną szminką. On rezygnuje z regularnych treningów na siłowni, więc zaczyna rosnąć mu brzuch. Ona zamiast seksownej bielizny wybiera wygodne majtki.
W długoletnim związku namiętność gaśnie również wtedy, gdy partnerzy nie wykazują inicjatywy seksualnej. A czasem warto dać się ponieść chwili.
Kiedy związek jest na etapie randkowania, partnerzy bardzo się starają, aby zaprezentować się z jak najlepszej strony. Maskują swoje niedoskonałości. Wkładają wiele wysiłku, by sprawiać wrażenie ciekawych, interesujących i seksownych. Stwarzają romantyczną atmosferę, zapalają świeczki, kobiety robią perfekcyjny makijaż, mężczyźni kupują dla nich kwiaty. Z czasem obserwując swojego partnera w rozciągniętych, brudnych ubraniach, drapiącego się po kroczu, widzimy jeszcze większy kontrast między nim a atrakcyjnymi mężczyznami, których mijamy na ulicy.
Zamazuje się obraz osoby, w której się zauroczyliśmy. Poza tym mamy w pamięci mało przyjemne sceny, w których wzajemnie się widzieliśmy, jak np. czynności higieniczne w toalecie, dolegliwości gastryczne czy depilacja nóg. Niektórym parom trudniej będzie osiągnąć satysfakcję seksualną po przeżyciu wspólnego porodu. Jeśli życie intymne partnerów było oparte wyłącznie na pożądaniu, a nie na potrzebie bliskości, wówczas taki związek wypali się w momencie, gdy minie etap zauroczenia.
Pewne przedmioty czy sceny kojarzą nam się z określonymi emocjami i sytuacjami. Nawet mijając znane nam miejsca, automatycznie przypominamy sobie jakąś historię z nim związaną. Tak samo jest z rzeczami. Wyobraźmy sobie koszulkę, która kojarzy nam się z początkowym okresem macierzyństwa i z karmieniem. Lepiej nie używać jej w łóżku. Zwłaszcza, że dla wielu par powrót do seksu po porodzie jest trudnym doświadczeniem ponieważ trzeba zaakceptować, że ciało kobiety zaczęło pełnić nowe role. W takiej sytuacji partnerom trudno powrócić do myślenia o ciele w kontekście seksualnym.
Na pewno nuda i rutyna są wrogami seksu. Warto wyjść poza schematy, nie tylko w sypialni, stymulować się w różny sposób, elektryzować, spierać i wspierać. Życie erotyczne można urozmaicić na każdym etapie życia. Warto zrobić razem coś nieznanego, nowego, co wywoła w was dreszczyk emocji. Przykładem może być sesja fotograficzna, dzięki której znów spojrzymy na siebie z podziwem. A jeśli czegoś nam brakuje, warto odbyć szczerą rozmowę o swoich pragnieniach, obawach i oczekiwaniach. Najgorszą metodą jest zatracanie się w sytuacji, w której nie czujemy się komfortowo.
Ale czasem niewiele trzeba, aby znów go wywołać. Istotne są wspólne aktywności i pasje, które same w sobie tworzą klimat odrywający od codzienności. Warto też zadbać o swoje własne potrzeby, aby z nową energią wracać do partnera. Pamiętajmy o codziennej wzajemnej trosce o siebie. Wyrażajmy ją poprzez drobne gesty i niespodzianki np. wysyłając sobie miłe wiadomości z podtekstem. Pamiętajmy o tym, żeby w sypialni panowała atmosfera skłaniająca do igraszek, żeby było to miejsce zarezerwowane wyłącznie dla partnerów. Jeśli podczas seksu stworzymy odpowiedni nastrój, w łóżku partner nie będzie myślał o kolejnej racie kredytowej, a partnerka o wywiadówce.
Początek września to miesiąc ciekawej reaktywacji wydania książki „Metody w psychoterapii dzieci i młodzieży oparte na dowodach” Johna R.Weisza, Alan Kazdina. W związku z obszernością pozycji oraz jej charakterem podręcznikowym pozwolę sobie skupić się na poszczególnych rozdziałach.
Zapraszam do przeczytania artykułu w którym przyjrzymy się naszemu funkcjonowaniu w dobie kryzysu jakim jest COVID-19 w odniesieniu do badań własnych oraz przeglądu literatury.
Dawid M. Allen emerytowany już psychiatra z ponad 40 letnim stażem podejmuje się w swojej książce trudnego tematu „toksycznych” rodziców – krytycznych, wymagających oraz dysfunkcyjnych. W swojej publikacji skłania nas do wyłączenia jak to określa „autopilota” w relacji z rodzicami oraz badania historii rodzinnej wiele pokoleń wstecz w celu empatycznego zrozumienia odtwarzanych schematów.
Zapraszam do przeczytania artykułu w którym przyjrzymy się naszemu funkcjonowaniu w dobie kryzysu jakim jest COVID-19 w odniesieniu do badań własnych oraz przeglądu literatury.
Zapraszam do przeczytania artykułu w którym przyjrzymy się naszemu funkcjonowaniu w dobie kryzysu jakim jest COVID-19 w odniesieniu do badań własnych*.
*W badaniu wzięło udział 1497 osób między 20-30 rokiem życia. Większość badanych to kobiety (97%), osoby z dużego miasta liczącego ponad 500 tyś mieszkańców, ( 39%) z wyższym wykształceniem, osoby bezdzietne (62%) lub posiadające jedno dziecko(22%) będące w związku (73%).
Zapraszam do artykułu Sandry Skorupy w którym przyglądamy się sapioseksualności jako wyrazu płynności seksualnej.
Książka psychiatry specjalizującego się w pracy z pacjentami z zaburzeniami osobowości z pogranicza Jerolda J.Kreismana pod wydawnictwem Uniwersytetu Jagiellońskiego, ukazuje ciekawą metodę SET ułatwiającą komunikację z bliskimi cierpiącymi na powyższe zaburzenie.
Zapraszam do przeczytania artykułu Sandry Skorupy w którym rozważałyśmy czy seks może mieć pozytywny wpływ na naszą wydajność (zawodową).
Zapraszam do zapoznania się z artykułem o możliwych stylach radzenia sobie w dobie pandemii z uwzględnieniem różnych poziomów organizacji osobowości.
Więcej, mniej, szybciej, mocniej? Seksuolożka zdradza, jak epidemia wpływa na nasze życie łóżkowe

Ostatnie badania SW Research jednoznacznie wskazują, że dla większości Polaków (ponad 70 proc.) seks w życiu jest bardzo ważny. Jednak jedynie 11 proc. uznaje swoje życie seksualne za wspaniałe i najczęściej są to osoby wieku 25-34 lat. W dobie epidemii koronawirusa z jednej strony słyszy się, że czeka nas corona baby boom. Z drugiej, że sądy nie nadążą za ilością składanych pozwów rozwodowych, jak ma to miejsce w Chinach. O udanym seksie, intymnej relacji i problemach z pornografią w czasie kwarantanny rozmawiamy z seksuolożką Pauliną Podrez.
Co zrobić, by przebywanie nieustannie razem podczas kwarantanny faktycznie zachęciło nas do seksu?
Dzieląc wspólną przestrzeń, musimy pamiętać o naszych aseksualnych przyzwyczajeniach, które powinno się poddać weryfikacji, niezależnie od kwarantanny. Chodzenie cały dzień w brudnej piżamie, bekanie, puszczanie gazów, załatwianie się przy otwartych drzwiach, mlaskanie i masa innych rzeczy. Te wszystkie czynności często zostają wprowadzane do związku wraz z zamieszkaniem.
Choć wstydzimy się i nie robimy tego przy innych, z partnerem zaczynamy czuć się nadmiernie swobodnie, zapominając się. Oglądanie i doświadczanie cały dzień partnera/partnerki w ten sposób na pewno nie będzie sprzyjać namiętności i pożądaniu. Zadbajmy o własną przestrzeń i pamiętajmy, że kwarantanna nie zwalnia nas z dbania o swój wygląd czy ubiór.
Gospodarowanie czasem to jedna z trudniejszych rzeczy w związku — stanie przed dylematem wspólnego czasu na rzecz swoich ulubionych czynności. Zaspokojony emocjonalnie człowiek chętniej będzie podejmował aktywności seksualne z partnerem niż ten poświęcający swoją przestrzeń. Musimy pamiętać o ładowaniu swoich baterii, bo to one pchają nas w ramiona partnera/partnerki pragnąc podzielić się tą energią.
Domowa przestrzeń nie wyklucza samorozwoju i doświadczania nowych rzeczy, które możemy wprowadzać do naszego życia i związku. Dlatego warto zadbać o obszar do pracy, czasu wolnego, możliwości realizowania swoich przyzwyczajeń we wspólnej zamkniętej przestrzeni.
Jak często i w jaki sposób się kochać w czasie kwarantanny, by nam się nie znudziło?
Nie powinniśmy nakładać na siebie nienaturalnej presji, choć zyskujemy więcej czasu, nadal świat i życie toczą się dalej. Przykładowo, jeśli wcześniej uprawialiśmy seks raz w tygodniu lub raz na dwa tygodnie, zwiększanie tego do codziennego seksu szybko wprowadzi przesyt i zaburzy dotychczasowy rytm… To trochę jak z jedzeniem słodyczy. W pewnym momencie zaczynamy już się przyzwyczajać do ich smaku i przestają tak cieszyć, gdyż stanowią codzienną przekąskę pomiędzy posiłkami.
Nie wprowadzajmy nienaturalnej krzywej, oczywiście nie chodzi o hamowanie rodzącego się pożądania, lecz o odejście od nieadekwatnych oczekiwań. W obecnej sytuacji część z nas może odczuwać niechęć do zbliżenia, a inni będą tego zbliżenia potrzebować więcej. Należy o tym rozmawiać. Pamiętajmy, że to nie jest zwykła sytuacja, jak urlop czy wakacje — mogą budzić się w nas różne lęki i potrzeby.
Brak prywatności (np. z powodu dzieci) może uniemożliwiać seks, jakie jeszcze mogą być alternatywy dla seksualnej relacji. Czy wzajemna masturbacja jest w porządku?
Pytanie, jak para radziła sobie dotychczas z pogodzeniem rodzicielstwa i intymności. W sytuacji, gdy rodzic nie zapewnił sobie prywatności i granic w trakcie codziennego życia przed kwarantanną, trudno oczekiwać, by coś uległo zmianie teraz. Rodzice chwytający chwilę, nieposiadający własnej przestrzeni (wspólne łóżko z dzieckiem) stanęli właśnie przed nie lada wyzwaniem.
Niemniej, jednak jest to dobry czas na naukę granic, stopniowe przygotowanie do odstawienia dziecka od piersi czy wspólnego spania i powrotu do relacji małżeńskiej. Nie należy chować się po kątach, każdy z nas ma prawo do prywatności. Tego powinniśmy uczyć nasze dzieci czy teściów.
Wraz z rozwojem epidemii średnia oglądalność Pornhub w marcu w ciągu dnia wzrosła na świecie aż o prawie 12 proc., a we Włoszech o ponad 50 proc. Czego to może być wynik i co robić, gdy przyłapie się na tym partnera/partnerkę?
Upatrywałbym wzrost oglądalności pornografii za czynnik informujący nas o skali problematyki uzależnienia od masturbacji i pornografii. Czas kwarantanny, w którym różnego rodzaju funkcjonujące dotychczas dystraktory nie mogą pełnić swoich funkcji, pcha osoby uzależnione ponownie w cykl.
Pornografia pełni często funkcję ucieczki od rzeczywistości, podobnie jak alkohol czy inne używki. Przedstawia nam surrealistyczny, inny świat — świat bez pandemii, w którym możemy się zamknąć, doznając przy tym przyjemności.
„Przyłapując” partnera na oglądaniu pornografii warto porozmawiać o wspólnych potrzebach, fantazjach. Wykorzystać to zdarzenie, jako bodziec do rozmowy o ewentualnych zmianach i wypowiedzeniu własnych, być może wcześniej niezaspokojonych potrzeb, które realizujemy w fantazji.
Aktualnie wielu osobom towarzyszą lęk związany z epidemią, załamanie spowodowane utartą pracy, koniecznością przeorganizowania planów — czy seks może koić te obawy i czy wykorzystywanie go w ten sposób jest zdrowe?
Poczucie bezpieczeństwa w ramionach partnera nie jest niczym złym. Niebezpieczna może być kompulsywna potrzeba rozładowywania napięć emocjonalnych poprzez formy seksualne (pornografię, masturbację, seks), pchając nas w uzależnienie. Społeczeństwo odpowiada na nasze potrzeby ukojenia lęku i przekierowania uwagi bardzo prężnie.
Oferowane są online — ćwiczenia z trenerami, wernisaże, sztuki teatralne, darmowe audiobooki, szkolenia. Kwarantanna to nasz osobisty sprawdzian tego, jak radzimy sobie w trudnej sytuacji. To my decydujemy, czy popadniemy w niezdrowe formy odreagowywania w postaci używek, netflix’owych tasiemców, kompulsywnego seksu czy zainwestujemy w siebie i przeorganizujemy dotychczasowy styl życia.
Statystyki pokazują, że 42 proc. Polaków ma za sobą doświadczenia zdrady. Ta może wyjść na jaw, gdyż tym razem ukrywanie romansu pod długimi zakupami i delegacjami nie przejdzie. Czy w takim wypadku warto od razu zacząć rozmowę i rozwiązywać sytuację w zamkniętych czterech ścianach z dziećmi na głowie, czy poczekać na ustanie kwarantanny?
Sytuacje kryzysowe zawsze będą stanowić punkt zwrotny w związku i innych relacjach. W sytuacji zagrożenia prowadzimy wewnętrzne podsumowanie tego, co dla nas ważne i czego pragniemy. Zdrada mówi nam o tym, że czegoś nam brakuje w związku — warto zadać sobie pytanie, czy to niezaspokojenie wypływa z relacji, czy z nas samych?
Niezaspokojone, wiecznie głodne części nas powstałe z naszej psychopatologii nie znikną po pandemii, ponieważ problem nie tkwi w relacji, którą można naprawiać tylko w nas. Nigdy nie ma dobrego czasu na trudne rozmowy. Zarówno plusem, jak i minusem może być brak możliwości ucieczki przed poważną, długą rozmową.
Global Times podaje, że chińscy urzędnicy odnotowują rekordowe liczby wniesienia pozwów rozwodowych po ustaniu epidemii. Co robić, by do takiej samej sytuacji nie doprowadzić we własnym małżeństwie i jaką rolę w tym wszystkim odgrywa relacja seksualna?
Kultura azjatycka to specyficzny model rodziny, w którym główny nacisk kierowany jest na karierę zawodową. Nic dziwnego, że skala rozpadu związków małżeńskich rośnie po pandemii w sytuacji, gdy latami żyjemy obok siebie, mijając się. Po sieci nie bez powodu krążą memy o tym, jak to podczas kwarantanny dopiero poznajemy rodzinę, z którą żyjemy pod jednym dachem.
Lęk przed śmiercią i nieznanym pcha nas do weryfikacji naszego dotychczasowego życia w tym naszego związku. Oczywiście izolacja, poziom lęku mogą sprzyjać nieprzyjemnej atmosferze, a gromadzone indywidualne napięcia częściej mogą być upuszczane w kłótni. Patrzmy na siebie z większą wyrozumiałością i empatią. Wszyscy jesteśmy w trudnej sytuacji, jednak każdy z nas przeżywa ją inaczej. Nie odbierajmy wszystkich kłótni i uwag personalnie, starajmy się patrzeć na związek całościowo.
Jakie znaczenie ma światło, bądź ciemność w naszej sypialni i intymności? Zapraszam do przeczytania rozmowy z dziennikarką Sandrą Skorupą.
Zapraszam do obejrzenia sondy ulicznej do której udzielałam komentarzy oraz o czym jeszcze rozmawialiśmy z Mikołajem.
Zapraszam do przeczytania mojej rozmowy z dziennikarką Anetą Zabłocką w której odpowiadam na tematy związane z życiem intymnym pary.
Zapraszam do zapoznania się z artykułem do którego udzielam odpowiedzi na pytanie dotyczące radzenia sobie z pierwszymi miłostkami naszego dziecka.
Zapraszam do zapoznania się z artykułem do którego udzielam odpowiedzi na pytanie – Co zrobić, jeśli stwierdzisz, że twoja partnerka nie akceptuje twoich dzieci?
Obserwując dzisiejsze społeczeństwo funkcjonujące w dobie internetu, warto zastanowić się, jaki wpływ czy też jakie zastosowanie stanowi ono względem zaburzeń psychicznych. Wydaje się nie bez znaczenia fakt, że coraz częściej diagnozuje się zaburzenia osobowości. Według badań polscy psychoterapeuci najczęściej pracują z osobami cierpiącymi na zaburzenia nerwicowe 87%, zaburzenia osobowości 74% czy zaburzenia psychosomatyczne 51%. Zanim poddamy pod dyskusje zastosowanie mediów w funkcjonowaniu osób z zaburzeniami osobowości, należy zrozumieć ich podstawy postrzegania świata.
Siusiara, pipka czy wagina? To jak nazywasz narządy płciowe swojej córki, wpływa na jej poczucie własnego ciała, kobiecości i zadowolenia z życia. Dziewczynka uczy się swojej kobiecości na podstawie obserwacji oraz naśladownictwa matki, następnie rówieśników – mówi Paulina Podrez, psycholog seksuolog.
Książka “Homoseksualizm męski i kobiecy w perspektywie psychologicznej” Marcina
Kwiatkowskiego oraz Iwony Janickiej wydana w 2016 roku stanowi obiecująca
lekturę z
przekrojem najistotniejszych badań w zakresie tej tematyki.
Książka „Fitness mózgu” autorstwa Goldenberg’a Elkhonon’a, Fernandez’a Alvaro,
Michelon’a Pascale mająca swoją premierę 21 maja 2015 roku stanowi zarówno zbiór wywiadów,
badań oraz podręczny słownik pojęć, faktów dotyczących mózgu ubrany zręcznie
w tematyczne
rozdziały zawierające wiedzę oraz elementy dyskusyjne w zakresie przeprowadzonych dotychczas
badań. Struktura książki umożliwia szybki powrót do konkretnych zagadnień, podobnie rozdzielona na
rozdziały bibliografia na końcu książki umożliwia dalszą weryfikacje tematyki.
Animal Rationale. Jak zwierzęta mogą nas inspirować? Rodzina, edukacja, biznes jest
dziełem Pawła Fortuny – doktora psychologii, badacza technik obrony przed manipulacją,
oraz doktoranta Instytutu Biologii Doświadczalnej Polskiej Akademii Nauk i fotografa –
Łukasza Bożyckiego. Wydana przez PWN książka jest dostępna od 15 września 2015 roku
w pięknej oprawie graficznej i niestandardowym formacie; swoją premierę miała 16 września
na dużej scenie Teatru Syrenka.
