Katarzyna w swoich pracach zarówno portretach Fridy jak i szkicach węglowych porusza tematykę wolności seksualnej, akceptacji różnych jej form.

Początkowo chciałam namalować Fridę, a wszyscy wiedzą, że była biseksualna i miała sporo kochanków zarówno kobiet jak i mężczyzn, ale potem pomyślałam sobie że to będzie taki mój apel przeciwko potępianiu biseksualistów, homoseksualistów i transseksualistów.

Obrazy Fridy już dawno uznane zostały za sztukę feministyczną w związku z ich symboliką naznaczoną silnie kobiecością, świadomością ciała czy doświadczeniem kobiecości. Niewiele osób zdaje sobie sprawę z trudnej historii Fridy naznaczonej chorobą polio oraz traumatycznym wypadkiem autobusowym doprowadzającym ją do inwalidztwa, a zarazem początku jej wielkiej twórczości. Zmagając się z własnym ciałem postrzegana była za ekscentryczkę w związku z luźnym, kolorowym, wzorzystym stylem ubioru, który ostatecznie dał jej status ikony mody.

Zdrady męża, niedoskonałości wynikające z chorób nie przysłoniły artystce zgłębianie własnego piękna i wizerunku poprzez liczne autoportrety.  Motyw tropikalny czy baśniowy upatrywać możemy w jej relacji z ojcem, który poprzez fotografie i literaturę pokazywał jej egzotyczny świat. Ból i wewnętrzną walkę wyrażała do samego końca nawet w szpitalnym łóżku poprzez swoje obrazy.

 

Motywacją do namalowania portretu Fridy był dla Katarzyny marsz równości oraz emocje jakie wzbudzał w tym potępienie. W związku z tym  „stwierdziłam że zrobię portret mężczyzny przebranego za kobietę. Tytuł obrazu „It Frid”. „

 

 

Frida to symbol nieustającej walki z przeciwnościami losu, własnymi ograniczeniami oraz tymi stawianymi przez świat.

 

 

Więcej prac Kejzi…