• Katarzyna to artystka rzeźbiąca lampy z tektury ukazujące ludzkie ciało. „Niedopowiedziane, niedokończone, niczym pokruszony fragment. Zwracające na siebie uwagę, a oczami wyobraźni staramy się je uzupełnić.”

Ciało człowieka, a raczej jego fragmenty ukazane jako sztuka, jako rzeźba zawsze mnie fascynowało.

Artystka używając jak określa z natury mocnego i trwałego materiału formuje niczym ciasto swoje piękne kształty wykorzystywane do tworzenia lamp.

Rzeźby są zaproszeniem do zmysłowości ukazując jednocześnie kruchość ludzkiego życia oraz niedoskonałość ciała. Tektura nie jest już zwykłym materiałem, jest wsparciem nowych form i emocji. Jej miękkość i plastyczność staje się sprzeczna z jej szorstkością tworząc paradoks. Tektura ma bardzo wiele do zaoferowania, potrzebuje jedynie wyobraźni.

Życie jest pełne paradoksów – nasz umysł pełen jest niezrozumiałych zawiłości, sprzecznych zachowań czego obrazem może być nasze ciało. Piękne wyrzeźbione ciało w rzeczywistości może być bardzo kruche, a zakres jego ruchów ograniczony bardziej niż u osoby, którą uznać moglibyśmy za „niedoskonałą” w kanonie piękna.

Więcej prac Kasi na jej stronie…

Więcej o projekcie „Ewolucja podejścia do seksualności człowieka” …