W swojej sztuce wzorującej się na filozofii Rosi Braidotti o podmiocie nomadycznym i koncepcji performatywności płci Judith Butler, artystka porusza tematykę tożsamości, zmienności oraz różnorodności.

Motywem, który podejmuję najchętniej w moich obrazach jest akt. Ciało to fascynujący temat, zarówno od strony plastycznej jak i ideologicznej. Szczególnie interesuje mnie sposób w jaki współcześnie oceniane i przedstawiane jest kobiece ciało. To zagadnienie, które osobiście mnie dotyka i chciałabym wziąć udział w dyskusji na temat postrzegania ciała, a w szerszym kontekście równości bez względu na wygląd czy tożsamość.”

Moją ulubioną techniką jest akwarela. To dla mnie naturalna forma ekspresji, która idealnie odpowiada mojej intuicji i temperamentowi. Specyficzne kolory i charakter tej techniki pozwalają mi na tworzenie subtelnych obrazów, które doskonale oddają ulotność chwili oraz piękno i charakter ciała.

Uważam, że kobiety nie tworzą jednorodnej kategorii, nie muszą również definiować się raz na całe życie. Różne doświadczenia zmieniają je przez całe życie, wzbogacają i budują tożsamość. Tożsamość podlega ciągłym zmianom, to nieustanne powtarzanie i odgrywanie społecznych ról. Każda tożsamość istnieje pomiędzy męskością a kobiecością, naturą a kulturą. Akty, które tworzę to przedstawienie właśnie tego momentu pomiędzy.

Ciało kobiety jest jedną z bardziej zmiennych form, gdzie okres dojrzewania nigdzie silniej nie jest widoczny. Zaś ciąża to symbol płodności, ale również metamorfozy jakiej doświadcza kobieta. Rozkwitająca dziewczynka, dojrzała kobieta, matka oraz ostatecznie przekwitający kwiat – wszystko to pozostawia ślady na ciele i umyśle kobiety, jednej z bardziej zmiennych istot.

Moje obrazy to pochwała zmienności, różnorodności i inności. Miejsce akceptacji ludzi niezależnie od kształtu ciała, rozmiaru, wagi, możliwości czy tożsamości.

Chce pokazywać kobiece ciało nie jako obiekt seksualny, ale jako podmiot, który jest wolny od opresyjnych norm społecznych czy kulturowych i decyduje w jaki sposób jest postrzegane.

W sztuce Marii widać zmienność kobiecego ciała, płynność i subtelność kolorów w której możemy dostrzec analogię do kobiecej seksualności – ukrytej, nie oczywistej, zmiennej. Podobnie jak zmienia się kobiece ciało tak i zmienia się jego seksualność, miejsca dawniej wywołujące pobudzenie mogą ulec zmianie wraz z etapem życia i rolą jaką spełnia kobieta. W związku z budową narządów płciowych kobiety, które są ukryte, długo owiane były mitami i tajemnicą, a seksualność niedostrzegana lub nie rozumiana.

W dzisiejszych czasach wciąż odwiedzają mnie w gabinecie kobiety zagubione, nie znające własnego ciała i jego potrzeb. Niekiedy same pragną odkryć swoją seksualność w związku z brakiem odczuwania przyjemności, innym razem to partner pragnie by kobieta odczuwała przyjemność podczas zbliżenia. Każda kobieta przeżywa orgazm inaczej co potrafi być mylące w związku z różnymi treściami jakie możemy znaleźć w internecie, dlatego tak trudne jest znalezienie własnej drogi.

Zgadzam się ze stwierdzeniem Elisabeth Grosz: „The body is not opposed to culture, a resistant throwback to a natural past; it is itself a cultural, the cultural product. History produces not only the forces of domination but also the forces of resistance that press up against and are often the objects of such domination.” Należy jednak stworzyć szeroki zestaw norm i ideałów zdrowia, sprawności fizycznej czy piękna, w którym znajdzie się miejsce dla każdego.

 

Więcej o Marii Iciak …

Więcej o projekcie…