W silnych tonach, kolorach i scenach poruszana jest tematyka seksualności oraz niezależności. Elementy mechatroniki interpretować możemy jako kulturalną pogoń za idealnością, dopasowaniem. Obrazy Małgorzaty pokazują nam w mocny sposób skutki gonitwy, której stajemy się ofiarami, niekiedy niewolnikami.
Uważam, że niekompletność, niepełnosprawność nie przeszkadza w byciu otwartym seksualnie, w życiu seksualnym. Nawet choroby, ułomności mogą być fetyszem.
Mówić czy nie mówić o seksualności? Jak przyciągnąć widza by o niej pomyślał? Niekiedy droga bywa trudna, wymaga przerysowania, przerażenia by odczarować tematykę, by nie dało się przejść obok niej obojętnie. Wulgarność rodzi kontrowersje, zaś kontrowersja budzi tematy do życia.
Najciekawsze i najlepsze jest że nie znamy swoich granic seksualnych
Wydaje się, że kolejnym ważnym tematem sztuki Miladelic jest kobieca subtelność wykorzystywana przez mężczyzn i rozumiana jako słabość, z drugiej zaś strony poruszana jest tematyka nie zwalniania z seksualności poszczególnych jednostek jak – duchowni czy osoby służące krajowi. Wszyscy posiadamy seksualność od nas zależne jest jak ją realizujemy.
Patrząc na pracę autorki myślę o mitach na temat czarownic, tajemniczych leśnych postaci, które miały uwodzić przypisywaną im energią czy niszczycielską siłą. Ukazuje to nam lęk w jaki sami się zapętliliśmy podczas wieków – początkowo demonizując kobiecą seksualność, wprowadzając ją w tematykę tajemną, niebezpieczną i mistyczną. Jak wszystko co zakazane budzi uczucia grzechu oraz podniecenia – zakazana, zła. Kobieca seksualność jest tematem taboo, tematem grzechu – słabością z jednej strony i mocą z drugiej.
Więcej prac autorki na www.bankowska.eu













