Zapraszam do przeczytania wywiadu ze specjalistą neurologiem, z którym wspólnie obserwujemy pewne powtarzające się zjawisko kliniczne.
Mianowicie – coraz częściej okazuje się, że rzekome zaburzenia lękowe są w rzeczywistości objawami tężyczki utajonej.
Co więcej, w sytuacji błędnej diagnozy pacjent bardzo często trafia do psychiatry, który zaleca leczenie farmakologiczne. W wielu przypadkach przepisywane są benzodiazepiny, które, choć skuteczne krótkoterminowo, mogą powodować uzależnienie i komplikacje.
Z drugiej strony, podczas odstawiania benzodiazepin pojawia się kolejny problem diagnostyczny. Trudno jest wtedy jednoznacznie określić, czy objawy wynikają z odstawienia, lęku, czy może z tężyczki.
W związku z tym tak istotne staje się wykonanie odpowiedniej diagnostyki już na początku procesu leczenia. Tym samym można uniknąć niepotrzebnego leczenia psychiatrycznego i szybciej zastosować skuteczne podejście terapeutyczne.
Zapraszam do dwóch wywiadów z dr hab. n. med. Profesor WIML Rafałem Rolą neurologiem, neurofizjologiem.
Pierwszy wywiad trudy diagnostyczne i ryzyka czytaj tutaj….
W drugiej części wywiadu omawiamy czynniki, które sprzyjają rozwojowi tężyczki utajonej, w tym przede wszystkim przewlekły stres – przeczytaj tutaj…
