Zapraszam do przeczytania artykułu w którym przyjrzymy się naszemu funkcjonowaniu w dobie kryzysu jakim jest COVID-19 w odniesieniu do badań własnych*.

*W badaniu wzięło udział 1497 osób między 20-30 rokiem życia. Większość badanych to kobiety (97%), osoby z dużego miasta liczącego ponad 500 tyś mieszkańców, ( 39%) z wyższym wykształceniem, osoby bezdzietne (62%) lub posiadające jedno dziecko(22%) będące w związku (73%).

Izolacja wywołana pandemią COVID-19 dla jednych okazała się momentem rozwojowym, refleksyjnym dla innych trudną konfrontacją z  problemami, które ciężko uciszyć przy ograniczonych bodźcach w czterech ścianach. Przyzwyczajeni jesteśmy do ciągłych dystraktorów oddalających nas od bycia tu i teraz. Ograniczone możliwości wychodzenia, kontaktu z innymi, zmiana trybu pracy/edukacji zbliżyła nas do naszego wnętrza i relacji z samym sobą. Uproszczając można powiedzieć, że pandemia dla niektórych była pozytywnym czasem zwolnienia, skupienia się na sobie, refleksji nad życiowymi wartościami i dotyczyć będzie prawdopodobnie osób lepiej funkcjonujących w życiu codziennym. Osoby gorzej przystosowane, korzystające z mniej sublimacyjnych, a nawet nie adaptacyjnych form radzenia sobie odczuwać mogły znaczne pogorszenie swojego stanu psychicznego wraz z rozwojem wcześniej uśpionych objawów.

Ograniczenie sposobów spędzania czasu wolnego może wpływać na regeneracje psychiczną i prowadzić do form szybkiej gratyfikacji czy odreagowania. Swobodny czas wolny, według specjalistów służy „odtworzeniu sił psychicznych, fizycznych zużytych w procesie pracy, nauki oraz w trakcie innych czynności poza pracą lub nauką, poprawie stanu zdrowia”. Czas wolny spełnia w życiu człowieka funkcje wypoczynkowe, kulturalne, integracyjne oraz kompensacyjne. Wszystkie te funkcje ucierpiały w dobie pandemii w tym najbardziej funkcje kompensacyjne i integracyjne. Internet, wszakże szedł nam z pomocą przez cały ten okres organizując wszelakie eventy o charakterze kulturalnym, sportowym, edukacyjnym czy klubowym. Jednakże, jak pokazuje badanie niewiele osób korzystała z tych alternatywnych form spędzania czasu.

„Odpoczynek prowadzi do regeneracji sił fizycznych i psychicznych, przywraca zdolność do sprawnego działania” J. Węgrzynowicza

 

Według przeprowadzonego badania* głównymi sposobami radzenia sobie ze stresem w obecnej sytuacji było u 88% badanych oglądanie filmów oraz seriali. Portale zgłaszały w tym czasie większe zainteresowanie filmami oraz serialami o tematyce epidemii co może wskazywać na pragnienie ulokowania emocji w bezpiecznej przestrzeni filmowej w której łatwiej dać im upust i przeżywać coś razem z bohaterem niż odnieść się do indywidualnej sytuacji. Podobną formą upustu dla emocji mogą być gry komputerowe w których wyładowujemy np. złość lub zwyczajnie zatracamy się z czego w wolnym czasie skorzystało 38% badanych. Z bardziej sublimacyjnych form odreagowywania korzystało 31% badanych uprawiając sport, 53% inwestując czas w pracę i naukę, 52% osób sięgnęło po literaturę, 22% energię rozkładało na aktywności twórcze (malowanie, pisanie, rzeźbę). 71% badanych wpadło w wir sprzątania, które stanowić może dla takiej osoby np. poczucie kontroli nad otoczeniem. Sprzątanie (rozumiane przez wielkie generalne porządki) stanowi pewien symbol przemiany występujący w różnych ważnych okresach naszego życia, chociażby metaforycznego oczyszczania.

Pandemia przyspieszyć może tzn. nasz autystyczny profil tożsamości, regresując nas jeszcze bardziej do aktywności wirtualnej, zwłaszcza przy wzbogaconej ofercie „rzeczy online”. Czynności, które dawniej wydawały się niemożliwe do wykonania przez internet w dobie pandemii okazały się w zasięgu ręki. Może to w przyszłości stanowić duże ułatwienie chociażby w sprawach urzędowych, niemniej coraz bardziej ograniczamy sposobności do kontaktu z drugim człowiekiem – wirtualne znajomości, praca online. Autystyczny profil tożsamości mówi właśnie o zamknięciu się na świat realny i ograniczanie go coraz bardziej do wirtualnego, skutkując defektami w komunikacji czy bliskości, wzmożonym lękiem przy najprostszych interakcjach. Izolacja na początku pandemii i wciąż trwająca w wielu firmach praca zdalna, może stanowić ciekawe źródło informacji na temat naszych interakcji oraz pole do badań.

Wracając jednak do przeprowadzonego badania, jedynie 28 % uczestników jako formę radzenia sobie oznaczyło wychodzenie na spacery. Tak niski wynik związany może być z zakazami na co wskazuje inna zmienna w badaniu w której, aż 40% badanych wskazało, że wychodziło mniej niż 2-3 razy w tygodniu, jedynie 20% raz dziennie i 7% więcej niż raz dziennie. Badani określając z jakich aktywności najczęściej korzystali na przestrzeni tygodnia przed wprowadzeniem ograniczeń wymienili głównie aktywności związane ze sztuką (40%) , dodatkowe zajęcia edukacyjne (39%), aktywności sportowe (28%), spotkania ze znajomymi (23%), których substytutem stały się stały się skypowo/zoomowe rozmowy ze znajomymi z których korzystało jako forma radzenia sobie 65% badanych. Na pytanie czy ograniczenie kontaktów wpłynęło znacznie na samopoczucie 58% badanych odpowiedziało, że znacznie,zaś 10% nie odczuło zmian.

Pandemia skonfrontowała nas z naszą bezsilnością, brakiem kontroli oraz kruchością. Poczucie kontroli daje nam poczucie bezpieczeństwa, sprawczości, braku zależności czego nie doświadczymy w nieprzewidywalnej, nieznanej pandemii na którą o ile nie jesteśmy naukowcami nie mamy wpływu. 49% badanych śledziło w związku z tym wiadomości o Covid-19 prawdopodobnie kojąc poczucie bezradności przez zdobywanie bieżących informacji. Z ankiety wynika, że wiodącymi uczuciami związanymi z pandemią były bezradność, samotność, złość i smutek. Najmniej dominującymi uczuciami były chęć działania, spokój oraz wyciszenie. W skali od 1-7 (gdzie 1 oznacza bardzo słaby, a 7 bardzo silny)  odczuwanie lęku w związku z COVID-19, 25% badanych określiło na poziomie między 4, zaś 25% na poziomie 5.

Ucieczką od myślenia mógł być w tym czasie alkohol czy środki psychoaktywne (23% badanych) czy pornografia (15% badanych) o której napiszę w oddzielnym artykule. Warto zaznaczyć tutaj, że na czas pandemii 10% badanych wróciło do domu rodzinnego co mogło budzić dodatkowe emocje. Mimo bogatej oferty psychoterapeutycznej online, jedynie 6% badanych korzystało z pomocy psychologicznej.

 

 

Wśród badanych nie odnotowano szczególnie negatywnego skutku koronawirusa na sytuację zawodową, jedynie 9% utraciło pracę, 13% określiło swoją sytuację jako niepewną, 9% obniżone zarobki, 35% zmieniło tryb pracy, 32% nie odczuło zmian dla 2% pandemia dała nowe możliwości zarobkowe. Gdzie 33% badanych było na umowie o pracę, 17% umowie zlecenie. Niski wynik związany z negatywnym wpływem pandemii na sytuację zawodową może wiązać się z wyższym wykształceniem większości badanych.

 

Zapraszam do przeczytania już niedługo artykułów o wpływie izolacji na nasze zachowania seksualne oraz związek.